Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 6 posty(Ăłw) ] 
Autor Wiadomość
PostWysłany: 07 Wrz 2007, 07:20 
Offline

Rejestracja: 06 Wrz 2007, 20:29
Posty: 2
U mojej siostry wykryto białaczke, wczoraj dostała pierwszą chemie... ale strasznie bolą ją po niej żyły i slyszalam, że tak będzie teraz za każdym razem. Podobno istnieje jakaś maść która ten ból zmniejsza, bardzo prosze o pomoc tych którzy znają jej nazwe. Z góry bardzo dziekuje, Idet


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Wrz 2007, 18:49 
Offline

Rejestracja: 02 Sty 2006, 19:27
Posty: 55
Miejscowość: ...z zadumy...
Idetko
najlepsze są preparaty zawierające wyciąg z kasztanowca, może być też >venoruton żel<. Najlepsze są w postaci żelu bo bardzo dobrze się wchłaniają i dają uczucie ochłodzenia. Stosowałam podczas wszystkich chemii dopuki nie założyli mi portu, potem już było bezproblemowo.
pozdrawiam cieplutko i puchato :mrgreen: :mrgreen:

_________________
Dziś jest pierwszy dzień z reszty mojego życia :) Wszystko może się wydarzyć :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Wrz 2007, 20:06 
Offline

Rejestracja: 06 Wrz 2007, 20:29
Posty: 2
dziekuje Ci bardzo. Wiesz, ja jestem tutaj nowa, więc jesli mozesz to napisz mi prosze co to jest ten port i w jaki sposob się go zaklada. Z góry bardzo dziekuje:) pozdrawiam:):)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 07 Wrz 2007, 21:52 
Offline

Rejestracja: 02 Sty 2006, 19:27
Posty: 55
Miejscowość: ...z zadumy...
Port to taki stały wenflon, zakładany do dużego naczynia (żyły). Zakładają to pod znieczuleniem ogólnym, mniej więcej w górnej części klatki piersiowej pod obojczykiem. Bardzo przydatna rzecz jeśli ma się częste wlewy i trzeba często wkłuwać się w żyły. Decyzja zależy oczywiście do lekarza. Ale jeśli byłaby taka możliwość to polecam, choć na początku jest to trochę bolesne. Potem jednak już nie przeszkadza i oszczędza się żyły, a poza tym skraca się czas wlewu chemii bo duże naczynie ma lepszą przepustowość :) Zapytajcie lekarza czy można założyć port.
pozdrówka

_________________
Dziś jest pierwszy dzień z reszty mojego życia :) Wszystko może się wydarzyć :)


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 12 Lis 2007, 22:20 
Offline

Rejestracja: 07 Lut 2007, 10:32
Posty: 8
Miejscowość: WIELKOPOSKA
No ja miałem 16 cykli chemi i w trakcie 3 cyklu załozono mi port. poniewaz moje zyły juz nie wytrzymywały. Naprawde polecam to, jezli lekarz nie zaproponuje to zgłoś sie sama i zapytaj. Wg mnie to wbijanie igly nie boli a jeśli ktos nie chce mieć robionej tej czynnosci "na zycwa" to mozna 1-1.5h przed wbiciem igły posmarowac port emla- masc przeciwbólowa. Ja tylko raz miałem emle bo mnie to nie boli. Pozdrawiam i życzę sieły:P


Góra
 Profil  
 
 Temat postu:
PostWysłany: 12 Lis 2007, 22:33 
Offline

Rejestracja: 02 Paź 2007, 12:58
Posty: 200
Tez moge polecic port.Mojemu tacie juz po pierwszej chemi zalozono port.Sluzy nie tylko do chemi ale tez do kroplowek i pobierania krwi.Tato sobie chwali i mowi ze wbijanie igly mniej boli niz do zyly.pozdrawiam


Góra
 Profil  
 
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 6 posty(Ăłw) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości


Nie możesz zakładać nowych tematów na tym forum
Nie możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum

Skocz do:  
POWERED_BY
Załóż własne, darmowe forum dyskusyjne dzięki phpBB3